FANDOM


Oznaczenia
- lov spada
// lov nie zmienia się
+ lov zwiększa się
Przydatna informacja
Wciśnij CTRL + F i wpisz słowa kluczowe, by szybko odnaleźć dialog którego szukasz.
Jeśli po kilku próbach oraz szukaniu ręcznym nie jesteś w stanie odnaleźć danej rozmowy, napisz o tym na forum.

Odcinek 1

Dzień dobry! Chcesz się zapisać?
A. Ech, tak, chyba tak. W końcu po to tutaj jestem. +5 (ILUSTRACJA)
B. Tak! Pańska prezentacja była świetna! -


Nie szkodzi, jeżeli nie jesteśmy czegoś pewni: "Pewność jest fatalna. Niepewność czaruje. Mgła nadaje rzeczom urok."
A. Picasso? -
B. Oscar Wilde? +5 (ILUSTRACJA)
C. Andy Warhol? -
D. Bardzo ładne sformułowanie. Gdzie muszę się podpisać? -?


No to jest nas co najmniej dwoje. Chcesz uczęszczać na moje wykłady...?
A. Zdecydowanie. I "dać się oczarować", jak pan to ujął. +10 (ILUSTRACJA)
B. Bardzo bym chciała. Wybrałam tę uczelnie ze względu na tę specjalizację. -


Ponadto wspomniałem już o tym kilku uczniom... Widziałem, że kafejka obok liceum Słodki Amoris szuka studentów do pracy. Może cię to zainteresuje?
A. Och, dziękuję! Właśnie taka dorywcza praca by mi się przydała. +10 (ILUSTRACJA)
B. Kelnerka... To nie jest praca moich marzeń... Ale sprawdzę to! Dziękuję. -?


Pani Paltry: Czy ktoś z was wie, na czym polegają zajęcia z samorozwoju?
A. To zajęcia, podczas których można nauczyć się odpowiedniej metodologii, aby dobrze przygotować się do końcowych egzaminów.
B. To zajęcia, podczas których można wymieniać poglądy na temat trudności, jakie napotyka się w życiu codziennym oraz na temat bieżących wydarzeń. +5
C. (Nie odpowiadaj). //


Słucham.
A. Z powodu mojego nowego pokoju tęsknię za domem. //
B. Chodzi po prostu o pierwszy dzień na uczelni. Zawsze jest trochę onieśmielająco... //

Odcinek 2

...
A. Cóż... Wszystkie przytoczone cytaty są prawdziwe. +5 (ILUSTRACJA)
B. Cóż... Sztuka może kłamać. //
C. Cóż... Sztuka wyraża prawdę. (Melania musi mieć rację.) -


Czy próbujesz powiedzieć, że sztuka jest subiektywna?
A. Dokładnie tak. +5 (ILUSTRACJA)
B. Nie, nie do końca. -


...
A. Aktualnie lubię oglądać... Grę o Tron. +5 (ILUSTRACJA)
B. Nigdy przy żadnym dziele sztuki nie odczuwałam... strachu.
C. Performance Mariny Abramovic: "Artystka obecna".


...
A. No i jeszcze Melanii... (I Yeleen.) +5
B. Rozumiem! Byłam zaskoczona, ale nie przeszkadzało mi to. //


...
A. Nie ma jadalni dla nauczycieli? +5 (// z Chani)
B. Po raz pierwszy widzę pana na stołówce. //
C. Jak się pan miewa, panie Zaidi? -5 (// z Chani)

Odcinek 3

...
A. Nie będę się tu dłużej kręcić... +5
B. Nie chciałby mnie pan odprowadzić? Z panem czułabym się bezpieczniej. -10


O tej porze aula jest zamknięta. Ale tak się składa, że mam klucze.
A. Nie chciałabym zajmować panu zbyt wiele czasu, poza tym śpieszę się, bo czekają na mnie... //
B. Mógłby pan tam ze mną pójść? // (-10 jeśli masz z nim ujemne lovo) --> szansa na ilustrację z Rayanem


Co za pogoda! W takie zimne wieczory mam ochotę usiąść przy rozpalonym kominku i obejrzeć jakiś głupi film, który puszczają zwykle w Boże Narodzenie, typu „To właśnie miłość”.
A. Achhh, ta scena gdy Mark pokazuje Julii kartki. Dałabym wszystko, aby ponownie zobaczyć ten film! +5
B. Nigdy nie widziałam „To właśnie miłość”. Jakoś nie pociągają mnie takie filmy. // (dalszy dialog)
C. Filmy bożonarodzeniowe niekoniecznie mnie interesują. -5


Naprawdę? Powiedzmy, że mogę to zrozumieć. A jakie filmy lubisz?
A. Filmy twórców, którzy mówią o sztuce... Bardzo mi się podobają. -5
B. Science fiction. //
C. Po trochu wszystkiego, ale liczy się dla mnie przede wszystkim dobry scenariusz i porywająca historia. //



A. Tak. Przyznaję... Nie mogliśmy znaleźć innego miejsca. +5
B. Nie, u koleżanki. -5
C. Tak. Wiem, że to zabronione… Ale będziemy cicho! //


Zanim pójdziesz... Mam coś dla ciebie. Chciałem ci to dać jutro po zajęciach, ale... Skoro już tu jestem.
A. Naprawdę? Co to takiego? // (ILUSTRACJA)
B. Dziękuję, ale nie trzeba. //



A. Nie wiem, co powiedzieć... Dziękuję. Naprawdę. +5
B. Miło, że pan o mnie pomyślał. Będę się teraz czuła bezpieczniejsza. //

Odcinek 4

A swoją drogą... Skoro już o tym rozmawiamy, to zauważyłem, że nie było cię dzisiaj na zajęciach...
A. Przepraszam, ale zatrzymało mnie coś ważnego. Żałuję, że nie mogłam być. //
B. Tak, nadrobię je jak najszybciej w weekend. //
C. Nie dałam rady inaczej. -5


Prawda? Myślę, że wykładowca wybiera raczej fajne tematy.
A. Nie chciałabym zabrzmieć obraźliwie, ale "wykładowca" mówi o kimś w trzeciej osobie. +5
B. To prawda, zgadza się. //


Nawet mnie. Nie wiesz, kim tak naprawdę jestem...
A. Ale bardzo chciałabym się dowiedzieć... +5 (ILUSTRACJA)
B. To miłe, że się pan martwi. Będę uważać. //



A. To pan się wyróżnia. Proszę pana. // (ILUSTRACJA)
B. Ja? Wyróżniam się? W jakim sensie? //


I to... Mnie intryguje... Intryguje mnie od pierwszego dnia. Chcę wiedzieć... O czym teraz myślisz...?
A. Myślę o panu. +5 (ILUSTRACJA)
B. Właśnie mówię sobie w myślach, że nie powinnam z panem tak rozmawiać.



A. (Złapałam go za rękę.) // (ILUSTRACJA)
B. (Pozwoliłam mu przejść obok.)

Odcinek 5


A. (Wyjdę dyskretnie z biblioteki.) //
B. (Może powinnam z nim porozmawiać...) // (dalszy dialog)


Sucrette! Długo tu jesteś?
A. Cóż, powiedzmy, że... słyszałam tę rozmowę. //
B. Tylko kilka chwil. -5



A. Przyznaję, że jest późno i, w rzeczy samej, zamykam kawiarnię... Być może innym razem. //
B. Mogę zaczekać jeszcze kilka minut i podać panu coś do picia, jeśli pan chce. +5


No i ostatnie... Szkoda, że nie ma kolejnych, nic nie pozwala tak odpocząć psychicznie, jak prace manualne, a tego właśnie najbardziej było mi teraz potrzeba...
A. Ach, tak? Wydawał się pan zamyślony... Czy wszystko jest w porządku? //
B. To prawda, to miłe uczucie. +5


Wolałem oszczędzić wam godziny z profesorem, który miał masakryczny humor. Nie byłoby to zbytnio produktywne, musiałem sobie poukładać w głowie pewne rzeczy...
A. I co, udało się? Poukładać myśli...? -5
B. Dla mnie nie było to problemem. //


Cóż, rozmawiałem właśnie z Melanią. Nie słyszałaś przypadkiem naszej rozmowy? Byliśmy trochę za głośno.
A. Nie, usłyszałam jedynie głosy dochodzące z daleka i dlatego postanowiłam zobaczyć, co się dzieje... -10
B. Przyznaję, że słyszałam fragmenty waszej rozmowy... //


Chcę po prostu wyjaśnić, co się stało...
A. Nie jest mi pan winien żadnych wyjaśnień, proszę pana. //
B. Słucham. -5


Melania i ja spotkaliśmy się przypadkiem na sąsiedniej ulicy i musiałem porozmawiać z nią o jej zachowaniu na uniwersytecie, a potem...
A. Melania? Jej zachowanie? Ona jest raczej „wzorową studentką”. -10
B. Podrywała pana...? //


Biorąc pod uwagę, że odwołałem ostatnie zajęcia, chciała „nadrobić” zaległości. Próbowałem jej wytłumaczyć, że nie musi tego robić, ale poszła sobie zanim skończyłem mówić...
A. Rozumiem... Proszę się nie martwić, Melania nie jest teraz w najlepszej formie... //
B. Wyglądała na bardzo zmartwioną. +5


Głupio byłoby, gdyby jedna plotka spowodowała nieporozumienie.
A. Tak, dobrze pan zrobił, z pewnością zadawałabym sobie różne pytania, widząc tę scenę z daleka. +5
B. Rozumiem. //


Niemniej jednak dziwi mnie, że jesteś tak późno sama w pracy.
A. Wie pan, nie jestem już dzieckiem. Umiem sobie radzić. +5
B. Szczerze mówiąc mnie też to niepokoi. //


Chociaż nie powinniśmy tego robić poza aulą.
A. „Nie powinniśmy”, to nic nie znaczy. Możemy ze sobą rozmawiać, świat się od tego nie zawali. Poza tym nie robimy nic złego. +5
B. Ma pan rację... -5



A. To nie powinno się wydarzyć i już się nie powtórzy.
B. Nie żałuję tego, co się stało. // (ILUSTRACJA)
C. To było dziwne... Nie wiem, co się stało.

Odcinek 6

Hyun: Dzień dobry, proszę pa...
A. Co ty tu robisz? Nie jesteś już chory? // (-5 Hyun)
B. To nie tak jak myślisz! -5
C. Wszystko w porządku? //


Najwyraźniej nie. Proszę, wejdź...
A. Zajęcia są odwołane? // (dalszy dialog)
B. Zwolnili pana? //


Zajęcia zostały przeniesione na jutro rano. Uczelnia potrzebuje sali na nadzwyczajną konferencję, która rozpocznie się za pół godziny...
A. A inne sale są zajęte? To właśnie nam muszą zmieniać termin zajęć? +5
B. Och, rozumiem. //


Przyznaję, że ostatnim razem zajęcia były odwołane z mojej winy. Ale teraz nie mam z tym nic wspólnego.
A. Dobrze pan zrobił, że odwołał pan zajęcia, jeśli nie czuł się pan na siłach, by je poprowadzić. //
B. Chyba niełatwo było panu podjąć decyzję o odwołaniu zajęć. +10
C. Rozumiem Rektora. -5


A w zasadzie to możemy jeszcze skorzystać z sali przez te pół godziny. Możesz się pouczyć albo...
A. Możemy wykorzystać tę chwilę, by poznać się nieco lepiej. // (dalszy dialog) (możliwa ilustracja)
B. Czy mogę zadać panu pytanie dotyczące ostatnich zajęć? //
C. Pójdę sobie, nie chcę panu przeszkadzać. -5


Rozumiem...
A. A pan? Dlaczego wybrał pan nauczanie tego przedmiotu? +5
B. Co sprawiło, że trafił pan na Akademię Anteros? //
C. Wszystkie koszule nosi pan porozpinane w ten sposób? -5



A. A pan? //
B. Mam nadzieję, że ma się lepiej. +5


Twój kolega, ten, którego widziałem, wydawał się zaskoczony, że zobaczył mnie w twoim towarzystwie. Mam nadzieję, że nie miałaś problemów przez to, że pomogłem ci zamknąć kawiarnię...
A. Najmniejszego. -5
B. Hyun był po prostu zdziwiony, widząc mnie tak późno z nauczycielem. +5 (dalszy dialog) (możliwa ilustracja)


Ma rację, wydaje się być rozsądną osobą. Jeszcze by sobie zadawał pytania...
A. Tak, ale nie ma ku nim podstaw. Tylko rozmawialiśmy. //
B. A ma podstawy, by je sobie zadawać? +5 lub // (ILUSTRACJA)


No dobrze. Zmykaj już i do jutra. Pamiętaj, że mamy zajęcia na pierwszej godzinie.
A. Tak, do jutra. //
B. Przepraszam, że zabrałam panu czas. -5
C. Szkoda, chciałabym bardzo mieć zajęcia już teraz. +5

Odcinek 7


A. Dobrze, zrozumieliśmy! Możemy obejść się bez twoich niestosownych komentarzy i rozpocząć teraz zajęcia? +5 lub //
B. (Wolę nic nie mówić.) //



A. (Wzięłam telefon, by dyskretnie wysłać SMS-a do Rozalii.) // (dalszy dialog)
B. (Zaczekam do końca zajęć.) //



A. P-przepraszam, wyciągnęłam telefon dopiero teraz, słuchałam reszty wykładu. -5
B. Przepraszam... Moje myśli są dziś gdzie indziej. +5


Szczerze mówiąc, kiedy zobaczyłem cię na tyle audytorium, myślałem, że czekałaś, żeby porozmawiać ze mną po zajęciach...
A. Och, nie, po prostu nie uważałam. //
B. Ech, cóż, szczerze mówiąc... chciałam wiedzieć... Planuje pan iść na plażę w ten weekend? +5


No widzisz... To miasto jest naprawdę małe.
A. Długo się przyjaźnicie? +5
B. Na pewno się jeszcze spotkamy, zaplanowaliśmy razem cały dzień i cały wieczór. -5


Nie spodziewałem się, że obrzeża miasta będą tak wysublimowane.
A. To prawda i to wspaniałe. A jest pan dopiero na schodach, nie widział pan reszty. //
B. Jest tu pięknie, ale ja jestem niezmiennie zakochana w górach. Szkoda, że nie ma żadnych w pobliżu! +5


Dawno już nie robiłem innych rzeczy niż czytanie książek z zakresu sztuki przez cały dzień.
A. Dziwi mnie to. Zawsze nam pan powtarza, żeby nie wyciągać książek! //
B. Ach tak? Czasami dobrze oderwać się od nauki. +5
C. Powinien pan był już dawno tu przyjść. -5


Nie chcę być niegrzeczny, ale pójdę zobaczyć się z Leo. Umówiliśmy się w barze na plaży, nie chcę się spóźnić. Chcesz mi towarzyszyć?
A. Tak, pójdę z panem. // (dalsze dialogi)
B. (Spojrzałam na Kastiela na plaży, nie rozmawiał już przez telefon.) Dołączę do was później, muszę się jeszcze zobaczyć z kilkoma osobami. // (dialogi z Kastielem)


Tak, proszę u... Usiądź. Czego chciałabyś się napić?
A. Cóż... Co bierzesz dla siebie, Rayan? +5
B. Cóż, nie wiem... Co pan dla siebie bierze? -5


Wezmę margaritę.
A. Wezmę to samo. //
B. Wezmę koktail bezalkoholowy. // (+5 Rozalia)


Czuję, że znam cię teraz lepiej. I widzę, że jesteś troskliwą osobą, twoi przyjaciele mają dla ciebie duże znaczenie. To jest piękna cecha.
A. Muszę więc poznać twoich znajomych, aby dowiedzieć się więcej o tobie. //
B. Ale nie rozmawiał pan z nimi za dużo. -5
C. Obawiałam się, że będziesz się nudził. +5

Odcinek 8

Lucia: Dzień dobry, jesteśmy rodzicami Sucrette, a pan kim jest?
A. To przyjaciel, Rayan. -5
B. To profesor od mojego głównego przedmiotu, pan Zaidi. +5
C. To tylko mój wykładowca. //



A. (Chciałam się jednak upewnić.) O pracy magisterskiej? Dlaczego? Pan Lebarde o mnie wspominał? //
B. Nie wiem, czy będę miała czas. -5
C. Dobrze, dam znać. +5



A. Wiem, że masz żonę. //
B. Ośmielasz się otwarcie wyznać mi te niejednoznaczne uczucia, pomimo że masz już swoje życie? Obrzydza mnie to. -10


Obroniłem dyplom i postanowiłem przeprowadzić się do miasta, które będzie daleko od moich wspomnień. Nastał czas, żeby pójść dalej.
A. Przykro mi... //
B. Powinieneś tam zostać... Mimo, że jej już tam nie ma, to była twoją żoną. -10
C. Nie chciałam, żebyś czuł się zobowiązany mi to wszystko opowiadać... Ja... +10



A. (Nie chcę już o tym dłużej rozmawiać... To byłoby nietaktowne.) //
B. (Ogarnia mnie empatia... Mam wrażenie, że chce dalej ze mną o tym rozmawiać.) +5 (dalszy dialog) (możliwa ilustracja)



A. (Nie mogę złapać oddechu, jestem sparaliżowana w obliczu jego słów i szczerości. Słuchałam go nadal uważnie.) //
B. (Nie mogłam się powstrzymać... Zrobiłam dwa kroki i rzuciłam mu się w ramiona.) // (ILUSTRACJA)


Pozwól mi powiedzieć to inaczej... Czy życzysz sobie, żebyśmy nadal starali się lepiej poznać...? Pomimo, że taka relacja jest nam wyraźnie zabroniona? Czy wolisz, żebyśmy byli tylko w relacji, w jakiej powinniśmy być? To znaczy w relacji studentka–wykładowca?
A. Cieszę... Cieszę się, że mogliśmy to sobie wyjaśnić. Ale uważam, że od tej chwili nasza relacja powinna mieć wyłącznie charakter relacji czysto akademickiej, to znaczy w charakterze studentki i wykładowcy. // (dalszy dialog)
B. Myślę... Że chciałabym dowiedzieć się o tobie czegoś więcej, Rayan. +5


Szanuję twoją decyzję.
A. Ja... Nie mogę pozwolić sobie, żeby mój ostatni rok na studiach stanął pod znakiem zapytania. //
B. Ja... //